Blog Archives

Social media – po co mi to?

zdj. onyxdigital

Skala zjawiska, jakim są social media nie ma sobie równych w skali ludzkości. Co minutę na Facebooku pojawia się ponad 700 tys. nowych statusów i 0,5 mln komentarzy. Na YouTube w tym samym czasie zamieszczanych jest 25 godzin nowych materiałów wideo.

Wyobraź sobie, jak ogromny potencjał reklamowy niesie za sobą promocja przy wykorzystaniu mediów społecznościowych. Ponad połowa użytkowników social media obserwuje za ich pomocą swoje ulubione produkty i jest powiązana z co najmniej jedną marką. Po co? Ludzie są z natury istotami społecznymi, lubią żyć w grupie i dzielić radości, smutki, a także swoje przemyślenia i pasje. 30% publikuje wpisy związane z markami, wyraża opinię i emocje związane z produktami i usługami. Komentarze publikowane w mediach społecznościowych mają ogromny wpływ na kreowanie rzeczywistości.  Biorąc pod uwagę fakt, że 78% konsumentów ufa opinii innych, warto poważnie rozważyć promocję za pomocą tego kanału. Warunek konieczny – wiedza na temat tego, co się chce przekazać i w jaki sposób. Tutaj nie wystarczy być, trzeba być prawdziwym i wiedzieć po co się to robi.

No i wypadałoby też wiedzieć jak i gdzie? Kanały komunikacji uległy rewolucji, która wciąż trwa i ciężko określić dokąd zmierza. Żeby nie zostać w tyle, trzeba iść naprzód, równym krokiem z duchem czasu i technologią. Warto jednak najpierw zadać sobie podstawowe pytanie: gdzie są moi klienci? I podążać właśnie w tym kierunku. Nie zgodzę się z twierdzeniem, że social media nie są dla każdego. Mówią, że jeśli nie masz Facebooka to nie istniejesz – coś w tym jest. A kiedy próbujesz dotrzeć do grupy 50+ która na Facebooku nie jest liczna, to spróbuj na Nk.pl. Gdy masz ofertę skierowaną do konkretnej grupy specjalistów, bądź aktywny na Goldenline i LinkedIn. Każda z sieci społecznościowych ma specyficznych odbiorców. Żeby dostosować swoje działania do zamierzeń, musisz znać swoją grupę docelową i we właściwy dla niej sposób, odpowiednim kanałem doń przemówić.

Pamiętaj, niezależnie od tego do kogo mówisz, rób to z pasją. Social media nie wybaczają. Sztuczną reklamą nie zawojujesz świata społeczności, spotkasz się z bezlitosną Panią Krytyką i pozostawisz po sobie niesmak. Ludzie muszą zaufać, zobaczyć „ludzką twarz” marki, przekonać się, że komunikacja odbywa się z tego samego poziomu, na którym się znajdują. Pasja + kreatywność = socialsukces.

Read more